Pierwsza pomoc przy zadławieniu

Zadławienie, co robić??

Niestety nauka gryzienia i przełykania niesie ze sobą pewne niebezpieczeństwa i wielu dzieciom nawet w późniejszym wieku zdarza się zakrztusić. Jeśli dziecko kaszle, ale może oddychać, najlepiej zostawić je w spokoju. Niemowlę dobrze obrócić na bok, gdyż może zwymiotować i się zakrztusić. Aby zminimalizować ryzyko zadławienia, nigdy nie zostawiajmy jedzącego dziecka samego i uważnie dobierajmy zabawki i ubranka, tak by nie miało możliwości odłamać małych części czy oderwać guzika.

Jeśli jednak dziecko zadławi się produktem stałym i się dusi, nie poklepujmy go broń boże po plecach w pozycji pionowej – istnieje wtedy spore ryzyko, że kawałek jabłuszka czy kawałek zabawki wpadnie jeszcze niżej do tchawicy lub oskrzeli. Istnieje wiele metod ratowania zadławionego dziecka, w zależności od jego wieku:

  • niemowlę należy ułożyć na swoim przedramieniu twarzą do dołu i głową w dół, a następnie klepnąć kilka razy zdecydowanym ruchem między łopatkami. Nie należy jednak uderzać zbyt silnie, żeby nie zrobić dziecku krzywdy.
  • małe dziecko trzeba przełożyć przez kolana z głową w dół i piersią poniżej poziomu pupy, przytrzymać jedną ręką tors, a drugą wymierzyć solidnego klapsa w pupę, żeby wspomóc odkrztuszenie. Można też klepać je między łopatkami. Jeśli to nie pomoże, powtórzyć raz.
  • większe, co najmniej 10-letnie dziecko należy w pozycji pionowej przytrzymać jedną ręką w pasie od tyłu, przyciskając do jego brzucha jedną pięść, skierowaną kciukiem ku górze. Druga ręka obejmuje pięść i wykonuje dość silne rytmiczne ruchy uciekające poniżej żeber. Jeśli nie nastąpi poprawa, serię ucisków powtarza się trzykrotnie.

Jeśli nie da to rezultatu i dziecko nadal się dusi, należy szybko zadzwonić na pogotowie, potem zaś wrócić do dziecka i wentylować je metodą usta-usta do przyjazdu karetki:

  • kładziemy dziecko na ziemi i jedną ręką podpieramy kark, a drugą odchylamy głowę do tyłu
  • sprawdzamy, czy w jamie ustnej nie ma resztek pokarmowych i ewentualnie oczyszczamy
  • zatykamy dziecku nos
  • obejmujemy szczelnie usta dziecka wargami i wykonujemy serię 4 wdechów.

Wpompowujemy powietrze do płuc dziecka co 5 sekund, pomiędzy wdechami odrywając usta od jego buzi, żeby powietrze mogło ujść

Uwaga! U niemowląt nie zatykamy nosa, tylko obejmujemy ustami nos i buzię i wdmuchujemy delikatnie powietrze do jego płuc. Powtarzamy co 3 sekundy.