Nauka jedzenia

Butelka czy łyżeczka?

Mleko dziecko oczywiście pije z butelki, jednak nowe pokarmy (zupkę) należy w miarę możliwości wprowadzać łyżeczką, nie zaś podawać z butelki. Dłuższe korzystanie ze smoczka zwiększa ryzyko skrzywienia zębów, a na dodatek łyżeczka jest silnym bodźcem stymulującym jamę ustną. Jeśli dziecko jest jej bardziej świadome, szybciej i lepiej zacznie mówić.

Może się zdarzyć, że w okresie ząbkowania dziecko z bólu zupełnie zrezygnuje z butelki na rzecz łyżeczki, lub (rzadziej) na odwrót. Należy uszanować jego decyzje i cierpliwie próbować co jakiś czas.

Leżaczek czy fotelik?

Do momentu, aż dziecko zacznie samo siadać, powinno być karmione w pozycji półleżącej, a więc w leżaczku, foteliku samochodowym, albo nawet podparte poduszką. Zbyt wczesne pionizowanie maluszka w foteliku jest zabójcze dla jego kręgosłupa!

Nauka samodzielnego jedzenia

Warto jak najszybciej pozwolić się dziecku bawić jedzeniem, szczególnie latem, gdy możemy rozebrać je do pieluszki i zminimalizować straty w ubrankach J. Jeśli dziecko wyciąga rączki po nasz obiad albo łyżeczkę, również mu nie skąpmy – dzięki temu łatwiej nauczy się efektywnie jeść. Niestety etap brudzenia, chlapania i mazania wszystkiego naokoło jest nieuniknione, a zapobiegliwe mamy przygotowują się doń dobierając garderobę w kolorach głównego dania – marchewkowym, buraczanym czy szpinakowym. Nawet jeśli nasze dziecię więcej wychlapuje, niż zje, nie gniewajmy się na nie. Dzieci dzielą się na czyste i szczęśliwe :)

Beata Rajba